Logo SKiE Szkoła Podstawowa nr 86 SKiE

Nasi absolwenci o szkole

Powrót >>

Eryk Rogulski:

Szkoła podstawowa Skie nauczyła mnie przede wszystkim otwartości umysłu, która służy mi przy podejmowaniu decyzji i patrzeniu na świat z różnych perspektyw do dziś. Nigdy nie czułem się niechciany, lub pominięty, ukształtowało to we mnie umiejętność dialogu, tolerancję, oraz szacunek dla drugiego człowieka.

Dziś z perspektywy czasu myślę, że miałem dużo szczęścia, trafiając do szkoły, w której każdy mógł być sobą i czuć się bezpiecznie. Oczywiście oprócz wspomnień, została mi grupa dobrych znajomych, z którymi znamy się jak łyse konie. 


 

Stasiek Żakowski:

Okres nauki w Szkole Kultury i Edukacji będę zawsze wspominał jako czas spędzony z „drugą rodziną”. Atmosfera panująca w szkole pozwoliła na efektywną naukę oraz rozwijanie własnych pasji. Najbardziej doceniam wsparcie na które my, uczniowie, mogliśmy liczyć ze strony nauczycieli i wychowawców. Dobry kontakt z gronem pedagogów oraz nacisk na osobistą kulturę i empatię wobec innych pomogły mi ukształtować mój charakter. Uważam, że SKiE rozwinęło u mnie wyobraźnię, ambicję oraz wytrwałość w osiąganiu celów. Z perspektywy czasu myślę, że zapisanie mnie do tej szkoły było jedną z najlepszych decyzji moich rodziców.


 

Łukasz Kozyra:

Wpływ metod nauczania i podejścia  szkoły podstawowej SKIE na kształtowanie się mojej osobowości zauważyłem dopiero po pewnym czasie od jej ukończenia. Porównując swoje zainteresowania i podejście z rówieśnikami zrozumiałem, że SKIE nauczyło mnie otwartości na wiele dziedzin kultury, której brakuje często teraźniejszej młodzieży. Mimo, że nie wszystko z czym się tam spotkałem było dla mnie zrozumiałe, to wyszedłem stamtąd z przeświadczeniem, że galeria, teatr, czy też kino studyjne, to miejsca w których kreatywnie spędzić czas, a nie wejść i powiedzieć "e ta cała sztuka to nie dla mnie" jak pewnie uczynił by przeciętny gimnazjalista. Myślę, że edukacja w SKIE miała bardzo duży wpływ nie na to jak rozwija się moja kariera zawodowa, lub jaką obrałem drogę studiów, lecz na to jakim jestem człowiekiem zarówno dla osób bliskich jak i w społeczeństwie.


 

Tomek Marczyński:

Skie przede wszystkim wykształciło we mnie wrażliwość na wszelako rozumianą sztukę. Nauczyło koleżeństwa, lojalności i pracowitości. Skie dało mi możliwość poznania swoich pasji oraz ludzi, którzy zawsze służyli pomocną dłonią. Znajomości z podstawówki trwają do dzisiaj pomimo, że każdy z nas poszedł inną drogą.


 

Zuzia Stelmach

Jako dziecko nie potrafiłam docenić mojej podstawówki. Denerwowały mnie lekcje do 16, bo inne dzieci kończyły zajęcia o 13. Nie rozumiałam dlaczego tak często mamy wycieczki do muzeów, kin, galerii sztuki, no bo przecież to takie nudne. Nie rozumiałam po co mi takie przedmioty jak historia sztuki, teatr czy kaligrafia. Nie wiedziałam, dlaczego moja wychowawczyni tak bardzo naciska na to, żebyśmy stanowili grupę, żebyśmy zawsze starali się komunikować swoje potrzeby.  Nie zwracałam uwagi na to, że uwielbiałam chodzić do mojej szkoły, lubiłam nauczycieli, czułam się bezpiecznie i swobodnie. Po latach wspominam moją podstawówkę,  jako najlepszą szkołę do jakiej chodziłam.  Myślę, że tam nauczałam się doceniać sztukę, troszczyć się i słuchać innych ludzi. Dzięki tej szkole jestem wrażliwym i świadomym swojej wartości człowiekiem. Zbudowałam tam swoją pewność siebie i ciekawość świata. Do dziś pamiętam nauczycieli z imienia i nazwiska, ich lekcje i to co mówili. Pamiętam moją klasę, nasz śmiech, pierwsze miłości, kłótnie, wszystkie wspólne rzeczy, które robiliśmy razem po lekcjach. Tam poznałam ludzi z którymi przyjaźnię się po dziś dzień i razem wspominamy naszą podstawówkę. Wiem też, że jeśli kiedyś będę miała dzieci ( a Szkoła Podstawowa nr 86 SKiE będzie nadal istnieć ) poślę je właśnie do tej szkoły, nie będę się zastanawiać.